Strony

21 sty 2019

Top 10 rockowych koncertów w Polsce w 2019 roku


Najlepsze koncerty 2019 roku
Slipknot - Fot. Michał Młynarczyk Fotografia

Oj, rozpieszczają nas ostatnio światowe gwiazdy muzyki rockowej! Od trzech czy czterech lat świat fanów koncertowego mocnego uderzenia trzęsie się w posadach, bo jak tu znaleźć czas i fundusze na te wszystkie koncerty. Jedni piszą listy do Mikołaja, inni biorą nadgodziny, a ci, którym się nie udało, płaczą rzewnymi łzami obserwując relacje znajomych na portalach społecznościowych. Ja w tym roku kilka razy będę płakać… Na szczęście co nieco mam też zamiar usłyszeć na żywo. Oto moja (subiektywna) lista najciekawiej zapowiadających się koncertów w 2019 roku w porządku chronologicznym.



1. Slash i Myles Kennedy w Łodzi

Tutaj to będzie tak. Moja lepsza połowa idzie na koncert Slasha z Kennedy’m. Ja natomiast idę na występ Kennedy’ego ze Slashem. Dla każdego coś dobrego - jest coś dla ucha, jest coś dla oka… A poważnie: ten duet z czystym sumieniem można polecić każdemu niezależnie od wieku, płci czy preferencji muzycznych. Wychodzące spod mistrzowskich palców ponadczasowe solówki w połączeniu z wokalem o prawdziwie rockowym pazurze, tworzą muzyczną ucztę. Nie ma sensu się temu opierać! Co prawda Slash przejawia niezrozumiałą słabość do naszej rodzimej Dody i obawiam się, że znów - jak w 2015 roku - "uszczęśliwi" publiczność jej występem. Trudno. Mimo wszystko Slash i Myles to świetny zestaw, na którego występach (tych z Dodą i bez Dody, a szczególnie tych bez...) zamierzam się stawiać dopóki wystarczy sił. Slash i Myles Kennedy wystąpią w łódzkiej Atlas Arenie 12 lutego 2019 r. 


2. Slayer w Gliwicach

A to ci dopiero niespodzianka! Chyba dzień po pożegnalnym koncercie Slayera w Łodzi, gruchnęła wiadomość, że zespół znów przyjedzie się pożegnać z polskimi fanami. Nie jestem zwolenniczką kilkukrotnych koncertowych pożegnań, ale tym razem nie będę grymasić ponieważ swoje bilety na łódzki koncert zespołu musiałam przekazać w inne dobre ręce. A skoro z moich listopadowych planów nic nie wyszło, występ w Gliwicach 4 czerwca spada mi jak z nieba. Szkoda tylko, że ogłoszono to chwilę po tym jak założyłam się z kolegą uparcie twierdząc, że Amerykanie pożegnali się z Polską na dobre. Nie dość, że trzeba będzie zapłacić za bilet, to jeszcze zainwestować w wygraną znajomego... Slayer to kolejny zespół, który w 2019 roku zobaczyć trzeba. Bo to przecież może być ostatnia na to szansa. Chociaż - jak pokazuje doświadczenie - niekoniecznie...

3. Godsmack w Warszawie i Krakowie

Planowany na listopad 2018 warszawski koncert Godsmack'a sprzedał się jak świeże bułeczki. Ja jesienią miałam boleśnie pracować nad powiększeniem rodziny, dlatego z ogromnym smutkiem zrezygnowałam z walki o wejściówki na koncert Erny i jego świty. Rodzinna tragedia jednego z muzyków wpłynęła na zmianę terminu, w związku z czym wystąpią w Progresji 26 marca. O biletach można sobie już tylko pomarzyć, albo polować na nie za dwu- czasem trzykrotną cenę. Wiem, bo próbowałam je zdobyć. No, ale to nie wszystko! Zachęceni ogromnym zainteresowaniem panowie postanowili jednak zajrzeć także na południe Polski i 12 czerwca pojawią się w krakowskim klubie Studio. Ciekawe czy za każdym razem przytaszczą do naszego kraju dwie perkusje, aby wykonać swój popisowy pojedynek na talerze…

4. Disturbed w Warszawie

Nie będę ukrywać, że na ten koncert czekałam już dobrych kilka lat. Disturbed był moją miłością od pierwszego usłyszenia – wspaniały krążek The Sickness... Potem mieliśmy uczuciowe wzloty i upadki. Jak to w każdym związku bywa. Jednak wciąż niezmiennie  uwielbiałam energię tej muzyki, charakterystyczny wokal oraz sam image Davida Draimana, który w późnych latach 90-tych zamienił posadę kantora w synagodze na rockowego frontmana. Gdy myślałam, że Amerykanie niczym mnie nie zaskoczą, zaprezentowali (kolejny już) doskonały cover The Sound Of Silence i wszystkim opadły szczęki. Po 8 latach Disturbed wraca do Polski! Panowie zagrają na warszawskim Torwarze 20 czerwca 2019 r. Babska intuicja mi podpowiada, że to będzie niezapomniany koncert. Bilety są jeszcze dostępne, zatem sięgamy do skarbonek! 

5. Muse w Krakowie

Ten koncertowy rok zdecydowanie należy do Krakowa. Piszę to ze smutkiem, bo - mimo, że zdarza mi się wpadać tam na koncerty - jest to dla mnie nie lada wyprawa wymagająca sporych nakładów czasowych i planowania rozwiązań logistycznych. Z racji niemowlaka w domu musiałam nieco ograniczyć koncertowe plany na ten rok. Szczególnie właśnie te krakowskie. Muse może nie jest moim muzycznym faworytem, ale odkąd zobaczyłam ich live z Wembley zamarzyło mi się, aby stanąć z panami twarzą w twarz. I chyba nie tylko mnie… Ich występy to prawdziwe spektakle, w których – obok muzyki – występują najnowsze technologie i mnóstwo kolorów. Brytyjski zespół upodobał sobie Kraków, który odwiedzi już trzeci raz. Koncert odbędzie się 22 czerwca w Tauron Arenie. 

6. Hallestorm w Warszawie

Jest i kobieta. Jedna, ale zawsze! Żeby nie było, że jestem męską szowinistką i uważam, że za dobrą muzyką stoją tylko faceci. Charyzmatyczna wokalistka Hallestorm zachwyca głosem i siłą przebicia. Ekipa z Pensylwanii wie jak zagrać dobry koncert. Przez 10 lat istnienia występowali tysiące razy. I zawsze zbierali świetne recenzje jako żywiołowy, pełen pasji i otwarty na oczekiwania publiczności zespół. Jego popularność na świecie wzrastała w ekspresowym tempie, choć mam wrażenie, że ten proces ostatnio trochę zwolnił. W naszym kraju Hallestorm nie jest zbyt znany. Być może zmieni to drugi polski występ Lzzy z ekipą. Jestem pewna, że zespół da z siebie wszystko i że będzie to niesamowicie energetyczne wydarzenie. Koncert odbędzie się 24 czerwca 2019 roku w warszawskiej Progresji.

7. Slipknot - Mystic Festival 2019 w Krakowie

Szykuje się dwudniowe, czerwcowe święto metalowe w Krakowie. Kolejna festiwalowa odsłona. Dwa dni muzyki i 28 wykonawców. Zapowiada się obiecująco… Dla mnie tegorocznym hitem będzie pierwszy dzień imprezy, a tam Testament, Amon Amarth i obłędne dołeczki w policzkach Pana Hegga, a szczególnie Slipknot, którego koncerty to prawdziwa poezja metalowego smaku. Na swój pierwszy koncert Amerykanów trafiłam trochę przypadkiem. Na kolejny czekałam już z ogromną niecierpliwością. Bo znów chciałam znaleźć się w oku tego muzycznego cyklonu. Po drodze były kłopoty Coreya Taylora z kręgosłupem, operacja i groźnie wyglądający upadek ze sceny. I oto w 2019 roku wracają do Polski, a konkretnie (sic!) oczywiście do Krakowa. Czas chyba na przeprowadzkę w południowe regiony Polski… Mystic Festival odbywać się będzie w Tauron Arenie i otaczającym ją Parku Lotników 25 i 26 czerwca. Bilety są jeszcze dostępne. Tanio nie jest, ale taka obsada warta jest każdej ceny!

8. Greta Van Fleet w Gdyni

Wisienka na moim koncertowym torcie. Młodzi, piękni, zdolni, pracowici i rockowi, a mimo to hejtowani przez tak wielu. Ku mojej radości Greta Van Fleet nie ogląda się na tych nieszczęśników i jak burza zdobywa światowe sceny klubowe i festiwalowe. Mało tego! Chłopcy doskonale potrafią wykorzystać powstałe wokół siebie zamieszanie i nie boją się kontrowersyjnych kroków - choćby ostatnio gdy na okładce jednego z czasopism odtworzyli słynne zdjęcie Królowej z płyty Queen II. Ja kibicuję im od pierwszego usłyszanego utworu. Natychmiast zakupiłam EPkę, która potwierdziła pozytywne pierwsze wrażenie. A po obejrzeniu kilku filmów z ich występów na żywo bardzo chciałabym zobaczyć ich w akcji. Będzie ku temu okazja już wkrótce. Zespół pojawi się 4 lipca 2019 na Open’erze w Gdyni.

9. Rammstein w Chorzowie

Moi ulubieni piromani znów w Polsce! I to na stadionie, do którego mam duży sentyment. Chorzów to miejsce jednego z moich pierwszych dużych koncertów, jedyny stadion, na którym zespoły były słyszalne, a sama organizacja koncertów – przyjazna dla przyjeżdżających z daleka fanów. Jak jest na odrestaurowanym obiekcie jeszcze nie wiem, ale wkrótce będzie okazja, by to sprawdzić. W maju Rammstein wyrusza w (pierwszą stadionową!) trasę, promującą płytę, która ujrzy światło dzienne także wiosną. A ci panowie to dopiero dają koncerty! Muzyka, kostiumy, wybuchy, strzały, ogniste kule, płonący muzycy… Czego tam nie ma! To robi wrażenie i za pierwszym, i za piątym razem. Bilety na poprzednie koncerty Niemców rozchodziły się bardzo szybko. Tegoroczny także jest już wyprzedany. Pozostaje tylko pytanie czy Chorzów jest na to gotowy? Rammstein wystąpi na Stadionie Śląskim 24 lipca 2019 r. 

10. Metallica w Warszawie

Metallica od zarania dziejów plasuje się w takich "top 10" i nic nie zapowiada, że w najbliższych latach sytuacja ulegnie zmianie. W sumie nic dziwnego. Zespół daje świetne koncerty, co udowodnił chociażby w kwietniu zeszłego roku w Krakowie. Ich rzesza fanów w Polsce jest ogromna, więc bilety na koncerty sprzedają się w ekspresowym tempie. Metallica zagra kolejny koncert w Polsce już 21 sierpnia 2019. Jest jednak i łyżka dziegciu w tym morzu szczęścia. Otóż Amerykanów będzie można zobaczyć na warszawskim PGE Narodowym. I celowo użyłam słowa "zobaczyć", bo jak już tutaj pisałam raz, dwa czy pięć, koncertów w tym obiekcie usłyszeć się nie da. Wiem co mówię, bo wypróbowałam tam już wszystkie koncertowe lokalizacje - od najwyższych trybun aż po płytę. Starała się tam też słuchać Metalliki w 2014 roku. No nie da się! Mimo najszczerszych chęci. Na szczęście koncerty zespołu są przygotowywane z ogromnym rozmachem, więc na pewno będzie na co popatrzeć. Dlatego - mimo wszystko – polecam.


Tworzenie tego posta tylko rozbudziło moje koncertowe smaki. 

Myślę, że spokojnie dałabym radę napisać artykuł "Top 20 koncertów w 2019 roku". Bo przecież można by wspomnieć i o zespole Tool, i o Alice In Chains, o Monter Truck czy moich ulubionych elegancikach z Royal Republic. A wiele zespołów nie ogłosiło jeszcze jesienno-zimowych tras! Koncertoholikom szykuje się naprawdę wspaniały rok. I takiego im (i sobie) życzę.

Przeczytaj także:

5 koncertów, które pozostawiły niedosyt, Black Sabbath w Krakowie, SOAD w Krakowie
                               

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz